Ranking apartamentów wakacyjnych

Ranking

W Polsce stopy procentowe są od dawna niższe niż stopa inflacji. Ponieważ oprocentowanie nie jest w stanie kompensować inflacji, pieniądze pozostawione na koncie bankowym systematycznie tracą swoją wartość nabywczą. W wielu bankach opłaty za obsługę rachunku są już wyższe niż odsetki od depozytów. Klient płaci więc bankowi za użyczanie własnego kapitału, który ów bank wykorzystuje m.in. do udzielania kredytów.

To nie koniec złych wiadomości. Równolegle do obniżania oprocentowania rachunków i lokat, banki podnoszą opłaty za prowadzenie kont i za usługi bankowe, w tym np. za dostęp do karty płatniczej, który do niedawna był darmowy. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w maju – jeszcze przed ostatnią obniżką stóp procentowych – usługi bankowe (m.in. opłaty za korzystanie z bankomatów, koszt przelewów) podrożały o 40 proc. w perspektywie rocznej.

Nic dziwnego, że Polacy coraz częściej szukają sposobu zabezpieczania swojego kapitału. Jednym z dostępnych rozwiązań jest inwestowanie w nieruchomości wakacyjne. Takie inwestycje nie tylko zabezpieczają pieniądze przed inflacją, ale też umożliwiają uzyskiwanie stałych dochodów z nieruchomości. Zaspokajają również potrzeby wypoczynkowe właściciela.

Zakup musi jednak poprzedzać bardzo wnikliwa analiza ryzyka i możliwych zysków. Opłacalność wakacyjnego apartamentu zależy bowiem od wielu czynników, które analizujemy w tym rankingu wraz szerokim gronem uznanych ekspertów: prawników, analityków rynku nieruchomości, doświadczonych deweloperów. Przekazana przez nich wiedza pomoże uniknąć pułapek czyhających na osoby lokujące pieniądze w apartamenty wakacyjne.

Zapraszamy do zapoznania się z naszym rankingiem dostępnym pod linkiem.